Skansen


 



Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej zabiera zwiedzających w niezwykłą podróż w czasie. Na jego terenie znajduje się osiem historycznych obiektów, typowych dla zabudowy Łodzi w XIX i na początku XX wieku. Okazała willa letniskowa, drewniany kościół, cztery domy rzemieślników, piętrowy dom czynszowy oraz budynek przystanku tramwajowego są rozmieszczone wzdłuż dwóch brukowanych „kocimi łbami” uliczek. Budynki zostały przeniesione z różnych miejsc w Łodzi oraz jej okolic. Dobrano je tak, żeby jak najlepiej i najpełniej reprezentowały dawną, drewnianą architekturę miasta. Starannie odnowione i częściowo zrekonstruowane tworzą niezwykłą przestrzeń, sprzyjającą rodzinnym spacerom.

Tuż przy wejściu do skansenu gości wita dawna poczekalnia przystanku tramwaju podmiejskiego Łódzkich Wąskotorowych Elektrycznych Kolei Dojazdowych (z Rynku Nowego Miasta w Zgierzu), w której na co dzień pracują strażnicy skansenu.

Najciekawszym architektonicznie i ciesielsko obiektem w skansenie jest willa letniskowa (przeniesiona z Rudy Pabianickiej, z ul. Scaleniowej 18), która jest jednym z nielicznych tego typu budynków zachowanych w Łodzi.

Z kolei kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli (przeniesiony z Nowosolnej) powstał w latach 1846-1848, jako świątynia ewangelicka. Obecnie organizowane są w nim ceremonie ślubne, a podczas cyklicznych imprez w jego wnętrzu odbywają się koncerty muzyki dawnej i klasycznej.

W budynkach numer 3 (przeniesionym z ul. Mazowieckiej 47 w Łodzi) oraz numer 5 (przeniesionym z ul. Mazowieckiej 61 w Łodzi) znajdują się pracownie rękodzielnicze, czynne sezonowo: od maja do końca października. Pozostałe budynki oraz kościół są otwarte dla zwiedzających przez cały rok.

W domku nr 4 (przeniesionym z ul. Kopernika 42 w Łodzi) oraz 6, zwanym Domkiem Tkacza (przeniesionym z ul. Wólczańskiej 68 w Łodzi) znajdują się wystawy muzeum, a w budynku nr 7, zwanym potocznie „Domem Papiernika” (przeniesionym z ul. Żeromskiego 68 w Łodzi) mieści się filia Muzeum Papieru i Druku Fundacji „Ocalić od Zapomnienia”.

O utworzeniu skansenu w parku, w sąsiedztwie Białej Fabryki marzyła jeszcze w latach 50. XX wieku Krystyna Kondratiuk – pierwsza dyrektor muzeum. Pomysł udało się zrealizować dopiero w 2008 roku dzięki dofinansowaniu z budżetu Unii Europejskiej.

Obecnie zabytkowe budynki na terenie Skansenu objęte są pracami rewitalizacyjnymi w ramach rozległego projektu inwestycyjnego w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, realizowanego ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Po zakończeniu przebudowy drewniane obiekty nie tylko zyskają wyższy standard techniczny, ale także od października 2020 r. gościć będą zupełnie nowe wystawy stałe.

Dotychczas niedostępna dla zwiedzających willa letniskowa stanie się przestrzenią unikalnej ekspozycji poświęconej historii wakacyjnego wypoczynku i dawnym sposobom spędzania wolnego czasu. Natomiast Dom Tkacza z ul. Wólczańskiej 68 pozwoli gościom przenieść się w czasie do 1895 roku za sprawą rekonstrukcji wnętrz jego oryginalnych właścicieli – Florentyny i Augusta Bennichów, rodziców fabrykanta Karola. Druga część obiektu zostanie poświęcona Ludwikowi Geyerowi i jego pasji – barwierstwu oraz drukowaniu. Z kolei w pomieszczeniach z tyłu domu będzie można przyjrzeć się pierwszemu przewodnikowi po Łodzi, którego autorem był ówczesny dziennikarz i krajoznawca Oskar Flatt.

Dowiedz się więcej


Inwestycja ze środków unijnych

Renowacja elewacji Białej Fabryki, stworzenie magazynu studyjnego, przebudowa Domków w Skansenie Łódzkiej Architektury Drewnianej – to tylko część prac, które zostaną zrealizowane w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi w ramach inwestycji współfinansowanej ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Całkowita wartość projektu wyniesie ponad 15 mln złotych.

Kto pomoże odkryć tajemnice willi?

Grała w amerykańskim horrorze „House” i polskim filmie kostiumowym „Hiszpanka”. Często staje się tłem klimatycznych sesji zdjęciowych. Willa letniskowa w Skansenie Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi jest równie piękna, co tajemnicza. Dla kogo została zbudowana? Czyje nazwisko kryje się pod widniejącymi na jednej z krat inicjałami „F.K.”?

U Bennichów. Nowa wystawa w Skansenie

Przybyli do Łodzi z Saksonii. Tu szukali szczęścia i swojej Ziemi Obiecanej. Para skromnych tkaczy: Florentyna Wagner i August Bennich, pobierając się nie mogła przewidzieć, że ich syn, Karol, zostanie kiedyś wielkim łódzkim fabrykantem. Jak wyglądało życie rodziny Bennichów? Dzięki nowej wystawie przygotowywanej w Skansenie Łódzkiej Architektury Drewnianej, już wkrótce odwiedzimy seniorkę rodu – Florentynę Bennichową.

Mniej znane oblicze Geyera

Podróżował, pisywał artykuły o rolnictwie, podobno grał na skrzypcach. Pionier łódzkiego przemysłu, prężny działacz gospodarczy i społeczny – Ludwik Geyer pośród swoich licznych obowiązków znajdował też czas na pasje.